Osoby lubiące mój profil na FB (<KLIK>) już wiedzą, że wczoraj zdałam ustny polski na 80 %. Wynik może nie powalający, ale wliczając mój stres oraz to, że nie miałam jakiś ambicji względem tego egzaminu, ponieważ jest on mi niepotrzebny. 
Wierzcie mi, jeszcze nigdy przenigdy nie byłam aż tak zestresowana. Ręce trzęsły mi się, a słysząc od poprzednich trudność pytań byłam wręcz na skraju załamania nerwowego. Stres ten musiałam jakoś odreagować. Tak więc słysząc o koncercie rahima i grubsona na juwenaliach w Bielsku-Białej zgodziłam się od razu na wyjazd. 
Nie mam pojęcia czego kochane słuchacie, ale ja od dawna jestem fanką paktofoniki. Rah, czyli jeden ze składu tej ekipy pojawił się na koncercie ze swoim bratem Minixem, który dał niesamowity popis beatboxu:
Koncert był niesamowity.
Zaraz po koncercie Rahima pojawił się Grubson. Sami zobaczcie ile ludzi się pojawiło: 
Widok tych wszystkich telefonów był piękny. Ja stojąc oczywiście przy samej barierce nie mogłam zobaczyć ogromu tego zjawiska. Powyższy filmik też pokazuje jedynie skrawek, ale musicie przyznać, że wygląda to fascynująco. 
Jeszcze kilka innych numerów Grubsona:

Koncert bardzo mi się podobał. Mimo, że nie mówię dziś prawie. (Chociaż słuch odzyskałam.) Teraz wracam jeszcze do powtórek, bo nad moją głową czyha widmo poniedziałkowej rozszerzonej biologii i wtorkowej rozszerzonej chemii.

Jutro praca, dziś jeszcze resztkami siły biologia. Trzymacie za mnie w kciuki mam nadzieję?

Często bywacie na tego typu koncertach?

Social Media:

22 thoughts on “Trochę prywaty… (Juwenalia Bielsko-Biała 2012)”

  1. Bardzo fajne Juwenalia 😉 U mnie w Lcy też ma być Grubson za dwa tygodnie 😀

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news 🙂

  2. Bardzo fajne Juwenalia 😉 U mnie w Lcy też ma być Grubson za dwa tygodnie 😀

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news 🙂

  3. gratuluję wyniku 🙂 mi na polskim zależało, ale już od wejścia do sali były schody i jakby mała sprzeczka z komisją, później pytania z kosmosu i wynik, który mnie nie satysfakcjonuje w ogóle, ale cóż zrobić… ważne, że do przodu :].

  4. gratuluję wyniku 🙂 mi na polskim zależało, ale już od wejścia do sali były schody i jakby mała sprzeczka z komisją, później pytania z kosmosu i wynik, który mnie nie satysfakcjonuje w ogóle, ale cóż zrobić… ważne, że do przodu :].

  5. Grubsona uwielbiam. A na juwenaliach ja będę dopiero za 2 tygodnie. i mimo że jeszcze studiuję to zaczną mi się w sobotę, bo tak to praca do 17 :/

  6. Grubsona uwielbiam. A na juwenaliach ja będę dopiero za 2 tygodnie. i mimo że jeszcze studiuję to zaczną mi się w sobotę, bo tak to praca do 17 :/

  7. Jak skończyłam liceum i poszłam na studia to przestałam pojawiać się na juwenaliach. A swoją drogą gdzie się podziały czasy, gdy na juwenaliach można było posłuchać dobrego polskiego rocka i alternatywy. Szkoda

  8. Jak skończyłam liceum i poszłam na studia to przestałam pojawiać się na juwenaliach. A swoją drogą gdzie się podziały czasy, gdy na juwenaliach można było posłuchać dobrego polskiego rocka i alternatywy. Szkoda

  9. Zazdroszczę tych Juwenaliów, koncertowa atmosfera jest miażdżąca, kocham to;) A co do matury – idziesz na politechnikę? Jak na osobę, której polski się później na studiach nie liczy to i tak na prawdę super;)

    M.

  10. Zazdroszczę tych Juwenaliów, koncertowa atmosfera jest miażdżąca, kocham to;) A co do matury – idziesz na politechnikę? Jak na osobę, której polski się później na studiach nie liczy to i tak na prawdę super;)

    M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *