Revlon nr 810, czyli Hazy pochodzi z serii top speed. Właśnie to skłoniło mnie głównie, by to właśnie na taki kolor pomalować paznokcie na studniówkę. Po pierwsze na zdjęciu widoczne są 2 – 3 warstw. Głównie wynikało to z mojego pośpiechu. Niestety jak powszechnie wiadomo 3 warstwy nawet z lakierem szybkoschnącym nie wysychają szczególnie szybko, choć zdaję sobie doskonale sprawę, że jeżeli miałby to być zwykły lakier to na pewno czas mojego spóźnienia by się przedłużył. Kilka dni po studniówce te paznokcie wyglądały już tak:

Jak widać po kilku dniach nie ma widocznych odprysków. Trwałość dość dobra. Aplikacja tak jak w przypadku innych lakierów tej marki nie sprawia mi trudności.

Jak się Wam podoba? Macie ulubione lakiery z Revlona?

Social Media:

26 thoughts on “Revlon – Hazy 810.”

  1. Szczerze powiedziawszy zajęło mi to chyba z 5 minut 😉
    Porobiłam nieregularne, kolorowe plamki i wzięłam czarny lakier z cienkim pędzelkiem i równie niedbale porobiłam obwódki. Jak tylko zrobisz to prześlij efekt 😉 Mam nadzieję, że pomogłam?

  2. Szczerze powiedziawszy zajęło mi to chyba z 5 minut 😉
    Porobiłam nieregularne, kolorowe plamki i wzięłam czarny lakier z cienkim pędzelkiem i równie niedbale porobiłam obwódki. Jak tylko zrobisz to prześlij efekt 😉 Mam nadzieję, że pomogłam?

  3. bardzo ładny i świeży kolor 🙂
    ja na swojej studniówce stawiałam na klasykę – ciemna czerwień 🙂 lakier ledwie wytrzymał do następnego dnia.

  4. bardzo ładny i świeży kolor 🙂
    ja na swojej studniówce stawiałam na klasykę – ciemna czerwień 🙂 lakier ledwie wytrzymał do następnego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *