Nudziak jak dla mnie idealny. Mowa oczywiście o tytułowym lakierze essence nude glam 05 – toffee to go. Na zdjęciu widoczne 3 warstwy. 2 w sumie by wystarczyły, ale jak to ja w gorącej wodzie kąpana zrobiłam tak, że smugi były przeokropne, a mogłam chwilkę poczekać, aż 1 warstwa dobrze wyschnie. Pędzelek ok i w sumie z każdym nudziakiem mam większe czy mniejsze problemy przy aplikacji, bo niestety mają tendencję do prześwitów itp., ale ten jakoś nie wyróżnił się szczególnie (w znaczeniu negatywnym) z tej grupy. 
Na tym lakierze wykonywałam wzorki na konkurs isadory <klik>.

Social Media:

81 thoughts on “Essence nude glam 05 – toffee to go.”

  1. Śliczny lakier, ale przede wszystkim – masz bardzo ładne paznokcie 🙂 Ja mam ogryzki niestety, chciaaaałabym zapuścić takie jak Ty 🙂 Moje nie mają nawet kształtu, od obgryzania straciły cały urok 🙁 Jak pielęgnujesz skórki? Może notka na ten temat? 🙂

  2. Śliczny lakier, ale przede wszystkim – masz bardzo ładne paznokcie 🙂 Ja mam ogryzki niestety, chciaaaałabym zapuścić takie jak Ty 🙂 Moje nie mają nawet kształtu, od obgryzania straciły cały urok 🙁 Jak pielęgnujesz skórki? Może notka na ten temat? 🙂

  3. wiesz ostatnio właśnie wahałam się w drogerii między tym odcieniem, a bardzo podobnym. wybrałam ten drugi, ciekawe, jak będzie się sprawował, bo ten jest świetny.

  4. wiesz ostatnio właśnie wahałam się w drogerii między tym odcieniem, a bardzo podobnym. wybrałam ten drugi, ciekawe, jak będzie się sprawował, bo ten jest świetny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *