Pamiętam jak dawniej chętnie sięgałam po książki typu mity starożytnej Gracji lub Rzymu. Do dziś chętnie wracam do niektórych opowieści. Zacięte walki, bohaterskie czyny, przepełnione mrokiem przepowiednie, kobiety o boskiej urodzie to wszystko znajdziemy w książce autorstwa Davida Gemmell’a „Troja. Pan Srebrnego Łuku.”

Jest to pierwsza część trylogii i na pewno nie ostatnia jaką przeczytam. Tego mogę być pewna. Napisana prostym językiem, przepełniona bardzo realistycznymi opisami lektura sprawia, że zapominamy o świecie wokół nas. Szczególnie przypadły mi do gustu opisy walki i mimo, że nie znam się dobrze na broni ani taktykach wojennych to autor zilustrował je w taki sposób, że wszystko było dla mnie zrozumiałe.

Na wojnie zwycięstwo lub klęska zależy od czterech czynników: morale, dyscypliny, organizacji i odwagi. Brak któregokolwiek z nich to pewna przegrana.

Powieść jest przepełniona wojną. Zarówno tą na lądzie jak i na „Wielkiej Zieleni”. Idealnie obrazuje brutalność wojny, śmierć niewinnych ludzi oraz przyczyny i skutki bitw. Niezależnie czy jest to żądza władzy, bogactw czy też po prostu mściwość, rozlew krwi jest nieunikniony.

Głównymi bohaterami książki są: Helikaon, zwany Panem Srebrnego Łuku, wojownik Argurios z Myken, piękna młoda kapłanka Andromacha. Cała trójka zmierza do jednego celu „Złotego Miasta” – Troi. W tym miejscu intrygi, zdrady są codziennością. Nie wiadomo komu można zaufać. Atmosferę w mieście dodatkowo podsyca nieobecność prawowitego następcy tronu – Hektora. Wojna domowa wisi w powietrzu.

Autor pokazuje, że świat nie jest tylko czarny i biały, a między tymi kolorami możemy znaleźć wiele odcieni szarości. Ktoś, kto z początku wydawał się być dobrym człowiekiem może okazać się zuchwałym zdrajcą, a człowiek znienawidzony przez swoje pochodzenie może zostać bohaterem. Przewrotność akcji w tej książce jest zaskakująca, a to jedynie podsyca nasz apetyt na kolejne strony lektury.

Czy uda się bohaterom ujść z życiem? Jakie przygody czekają na nich w przepełnionym bogactwem mieście? Czy odnajdą prawdziwą miłość? Jeżeli tylko lubicie powieści historyczne to serdecznie zapraszam do lektury, by znaleźć odpowiedź na te i inne pytania.

Szczegółowe informacje o książce:
SERIA: Powieść historyczna
PRZEKŁAD: Zbigniew A. Królicki
OPRAWA: broszura klejona ze skrzydełkami
ISBN 978-83-7818-852-0
WYDANIE: 3 (2016)
LICZBA STRON: 512
FORMAT: 135×215
CENA: 35.90 zł
Lubicie powieści historyczne? Co aktualnie czytacie?
Social Media:

15 thoughts on “Kącik czytelniczy: David Gemmell „Troja. Pan Srebrnego Łuku.””

  1. Moją ulubioną jest "Mroczny księżyc" i to na tyle ulubioną, że mam ją w dwóch wersjach – w oryginale i w polskim tłumaczeniu. Poza tym kiedyś bardzo wciągnęła mnie saga Drenajów (ale zaczynałam od Waylandera).

  2. Moją ulubioną jest "Mroczny księżyc" i to na tyle ulubioną, że mam ją w dwóch wersjach – w oryginale i w polskim tłumaczeniu. Poza tym kiedyś bardzo wciągnęła mnie saga Drenajów (ale zaczynałam od Waylandera).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *